Meble do mieszkania

Komoda na każdą okoliczność

Jeszcze niedawno, kto by przypuszczał, że komody awansują na tak wysoką pozycję w popularności różnego typu mebli. Chętnie wstawiamy je do każdego pokoju, mają różne style, kolory i kształty. Generalnie komoda jest meblem z szufladami, do których chętnie wrzucamy wszystko.

Szafka do przedpokoju

Pierwsze komody pojawiły się w XVII wieku. We wszechobecne w domach skrzynie z bielizną oraz garderobą wbudowano szuflady. Szybko skrzynia zmieniła kształt, stając się meblem wysokim i przekształciła w mebel z kilkoma szufladami różnej wielkości. Początkowo stała głównie w salonie lub najważniejszym pomieszczeniu w domu. W drugiej połowie XX wieku trafiła do przedpokoju i stała się szafką nie tylko na buty. Komoda do przedpokoju posiada oczywiście szuflady  lub podłużne. Można w nie chować rzeczy, które przydają się do wyjścia, jak czapki, szaliki, parasole. Jednak najbardziej potrzebne jest miejsce na buty. Komody do przedpokoju są w różnym stylu. To nie tylko komody drewniane, ale także wzbogacone o elementy metalowe lub nawet szklane. Chociaż te ostatnie nie są stosowane, póki co, w komodach do przedpokoju. Jeśli korzystamy w domu z mebli o charakterze industrialnym to komody nowoczesne są połączeniem metalu i drewna. Dąb sonoma często gości jako wykończenie komody w lekkim, współczesnym wnętrzu.

 

Zabudowane ściany

Wrogiem komody jest meblościanka. To poprzez zabudowanie ścian szafami i regałami komody zostały zepchnięte w niepamięć. Wracają do naszych mieszkań dopiero w XXI wieku. Meblościanka z łóżkiem królowała w pokojach młodzieżowych w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Maleńkie mieszkania wymuszały różne pomysły wnętrzarskie. Pojawiło się więc między innymi łóżko podnoszone w całości z pościelą. W ten sposób meblościanka była zamykana na dzień. Pościel można było zapiąć  pasami, aby zbytnio nie przesuwała się i nie spadała. Takie rozwiązanie pasowało głównie nastolatkom. Ciekawe, czy dzisiaj jeszcze znalazł by się na nie popyt. Warto sprawdzić, co na ten temat mówi internet.